HISTORIE PODOPIECZNYCH

HISTORIA 1: Walka o godność rozpoczęta 18 lat po wypadku

Pani Katarzyna i Pan Waldemar – od strachu o jutro do poczucia bezpieczeństwa.

Kiedy Pani Katarzyna usłyszała od ubezpieczyciela, że „suma gwarancyjna się wyczerpała”, świat jej rodziny ponownie się zatrzymał. Po 18 latach codziennej opieki nad mężem z porażeniem czterokończynowym została praktycznie bez środków na leczenie, rehabilitację i normalne życie.

Poprzednia sprawa została zakończona wiele lat wcześniej. Nikt nie przygotował rodziny na to, co może wydarzyć się w przyszłości.

Poznałem ich dopiero po niemal dwóch dekadach od tragedii. Wspólnie rozpoczęliśmy działania o przywrócenie bezpieczeństwa i stabilizacji.

Co udało się zrobić?

  • przywrócić oraz znacząco podnieść świadczenia rentowe,
  • uzyskać kapitalizację części świadczeń,
  • zabezpieczyć przyszłość rodziny na kolejne lata,
  • uzyskać zadośćuczynienia dla dzieci za zerwane więzi rodzinne.

Dzisiaj Pani Katarzyna może skupić się na opiece nad mężem, a nie na ciągłym strachu o pieniądze na leczenie i rehabilitację.

„Prawo powinno chronić człowieka także po wielu latach od tragedii. Czas nie może odbierać rodzinie poczucia bezpieczeństwa.” — Tomasz Kowalczyk

HISTORIA 2: Bezpieczeństwo, które pozostało mimo samotności

Pani Ewa – gdy renta stała się gwarantem godnego życia

Pani Ewa przeżyła tragedię, której nie da się opisać jednym zdaniem. Wypadek, utrata córki, własna niepełnosprawność i lata codziennej walki o normalność.

Przez długi czas największym wsparciem był dla niej mąż. Kiedy ubezpieczyciel uznał, że renta nie powinna być dalej wypłacana — mimo braku poprawy zdrowia — sytuacja stała się dramatyczna.

Rozpoczęliśmy działania, których celem było zabezpieczenie jej przyszłości.

Efekty działań:

  • renta została znacząco podwyższona i dostosowana do realnych potrzeb,
  • zabezpieczono świadczenia na kolejne lata,
  • udało się stworzyć finansowe bezpieczeństwo potrzebne do leczenia i codziennego funkcjonowania.

Niedługo później mąż Pani Ewy zmarł.

Dzisiaj, mimo samotności, Pani Ewa ma środki na opiekę, leczenie i godne życie. Nie została sama bez zabezpieczenia.

„Najważniejsze było zdążyć. Wiedziałem, że trzeba zabezpieczyć przyszłość Pani Ewy zanim życie postawi ją w jeszcze trudniejszej sytuacji.” — Tomasz Kowalczyk

HISTORIA 3: Od tragedii do niezależności finansowej

Kamil – jak odzyskane świadczenia pomogły zbudować nową przyszłość

Kilka dni przed swoimi 18. urodzinami Kamil jechał po garnitur na osiemnastkę. Wypadek całkowicie zmienił jego życie i sprawił, że porusza się na wózku.

Sprawa była wcześniej prowadzona przez innego pełnomocnika, jednak przez lata Kamil żył w przekonaniu, że nic więcej nie da się już zrobić.

Dopiero po wielu latach wróciliśmy do analizy całej sytuacji i rozpoczęliśmy działania o urealnienie świadczeń.

Co udało się osiągnąć?

  • podwyższenie dotychczasowej renty,
  • uzyskanie dodatkowych świadczeń związanych z utratą możliwości pracy,
  • kapitalizację części renty,
  • stworzenie stabilnego zabezpieczenia finansowego na przyszłość.

Dzięki odzyskanym środkom Kamil mógł zacząć budować własną niezależność i spokojniejsze życie.

„Największą wartością nie są same pieniądze. Najważniejsze jest to, że człowiek odzyskuje poczucie bezpieczeństwa i możliwość decydowania o własnym życiu.” — Tomasz Kowalczyk

CODZIENNOŚĆ TEJ PRACY

Za każdą sprawą stoi człowiek, rodzina i prawdziwe życie.
Nie wszystkie historie da się opisać na stronie internetowej.

Więcej codziennych działań, historii oraz tematów związanych z pomocą osobom poszkodowanym publikuję na Facebooku.